środa, 19 lipca 2017

[ZAPOWIEDZI] Techland prezentuje



Filary Ziemi – oczekiwana gra na podstawie bestsellerowej powieści Kena Folletta w sierpniu na rynku
Wydawnictwo Techland, będące partnerem Daedalic Entertainment, informuje, że wprowadzi na rodzimy rynek grę Filary Ziemi w wersji pudełkowej wraz z dodatkami. Wyjątkowa, dwuwymiarowa przygodówka, oparta na powieści pod tym samym tytułem, zadebiutuje na rynku 15 sierpnia w zlokalizowanej wersji z napisami.



Książka Folleta, na której bazuje gra, jest światowym bestsellerem. Trafiła do rąk 26 milionów czytelników. Stała się punktem wyjścia dla twórców gry i stanowi tło do tworzonej przez gracza interaktywnej opowieści. W Filarach Ziemi gracz wcieli się w jedną z trzech postaci: Jacka, Alienę oraz Philipa. Dzięki eksploracji, decyzjom oraz dialogom zmieni bieg wydarzeń z kart powieści. Filary Ziemi podzielono na trzy "księgi" zawierające po 7 rozdziałów. Dzięki przepustce sezonowej znajdującej się w pudełku gracze otrzymają dostęp do wszystkich trzech ksiąg. Pierwsza – zatytułowana "Z popiołów" – pojawi się w sierpniu. Więcej informacji o kolejnych – "Siejąc wiatr" oraz "W oku cyklonu" – zostanie podane podczas sierpniowych targów Gamescom.


Akcja Filarów Ziemi przenosi nas do XII-wiecznej Anglii, w czasy wielkiego ubóstwa i wojen. Trafimy do fikcyjnego miasta Kingsbridge, które rozpoczyna budowę katedry mającej zapewnić dobrobyt i bezpieczeństwo mieszkańcom. Mnich Philip zostaje przeorem opactwa Kingsbridge. Budowę katedry ma nadzorować ambitny architekt Jack z kolei Aliena i jej młodszy brat Richard, są zdani na siebie po tym jak ich ojciec, hrabia Shiring został uwięziony i stracony. Rozkwit Kingsbridge jest nie na rękę rywalom Philipa, biskupowi Waleranowi i Williamowi Hamleighowi, mściwemu szlachcicowi odrzuconemu przez Alienę. Według nich miasto powinno spłonąć.
Autorzy i projektanci gry - Matt Kempke i Kevin Mentz, podkreślają, że to jeden z najambitniejszych projektów, jakie powstały w studio Daedalic. Bogatej treści towarzyszy starannie przygotowana ścieżka dźwiękowa, zrealizowana przez praską orkiestrę FILMharmonic, oraz wyjątkowa, ręcznie rysowana oprawa graficzna. XII-wieczną Anglię wiernie odwzorowano na ponad 200-stu grafikach.


Filary Ziemi we wzbogaconej dodatkami pudełkowej Edycji Kingsbridge dostępne będą od 15 sierpnia na komputery PC. Dokładna zawartość kosztującego 79,90 zł zestawu zostanie ujawniona wkrótce.



Mistrzowski bolid Fernando Alonso z 2006 roku w F1 2017

Wydawnictwo Techland, Koch Media oraz studio Codemasters ujawniają kolejny zespół, którego historyczny bolid zostanie odtworzony w F1 2017. Jest nim team Renault i maszyna, która w 2006 roku zapewniła tytuł mistrza świata Fernando Alonso.
Do listy klasyków w F1 2017 dołącza Renault R26. Jeździli nim Hiszpan Fernando Alonso i Włoch Giancarlo Fisichella. Bolid zadebiutował w marcu podczas GP Bahrajnu, otwierającego sezon 2006. R26 zanotował 8 zwycięstw w 18 wyścigach. Ponadto "zapisał" na swoim koncie 7 pole position oraz 5 najszybszych okrążeń, będąc na prowadzeniu przez większą ilość czasu wszystkich wyścigów sezonu. Dzięki niemu Alonso zdobył swój drugi tytuł mistrza świata wśród kierowców, a zespół Renault - drugie z rzędu mistrzostwo świata konstruktorów.

Poniżej znajduje się lista dziewięciu dotychczas ujawnionych klasyków F1, a w najbliższym czasie ujawnione zostaną 3 kolejne:
• McLaren MP4/4 (1988 rok)
• Williams FW14B (1992)
• Ferrari 412 T2 (1995)
• Williams FW18 (1996)
• Ferrari F2002 (2002)
• Ferrari F2004 (2004)
• Renault R26 (2006)
• Ferrari F2007 (2007)
• Red Bull Racing RB6 (2010)




Gracze, którzy zamówią F1 2017 przed premierą lub kupią edycję Day One, otrzymają wcześniejszy dostęp do McLarena MP4/4 jako części pakietu „F1 2017 Special Edition”. Model McLaren MP4/4 będzie można zakupić oddzielnie w późniejszym czasie. Pozostałe jedenaście bolidów jest dostępne we wszystkich edycjach gry. F1 2017 w wersja na PlayStation 4, Xbox One oraz PC, dostępne będzie na polskim rynku w dniu światowej premiery czyli 25 sierpnia.


wtorek, 18 lipca 2017

Darmowe gadżety szkolne!

O akcji Darmowe gadżety szkolne dowiedziałam się typowo przez przypadek, ale według mnie to bardzo fajny pomysł. Osobiście mogę powiedzieć, że jak byłam młodsza to zawsze czegoś zapominałam czy to linijka, zeszyt czy długopis. Doobra teraz też zapominam. I choć nie ma to większego znaczenia to myślę, że warto było trochę o tym wspomnieć. Nie wspomniałam jeszcze o osobie, od której wyszła ta inicjatywa, a wyszedł z nią Mateusz Pawłowski.


Absolwent Technikum Administracyjnego przy SOSW dla Młodzieży Niewidomej i Słabowidzącej w Chorzowie, szkołę ukończył w czerwcu 2016 roku. Choć pisałam z nim przez około 10-15 minut i w ogóle go nie znam, to z ręką na sercu mogę powiedzieć, że szczerze go podziwiam. Mateusz ma 21 lat i jest osobą niewidomą, co absolutnie mnie zaskoczyło, ale też wprawiło w jeszcze większy podziw, wiele osób, gdy coś im się przydarzy (czy to jest od razu przy urodzeniu, czy też później) odwraca się od ludzi i zamyka w sobie, a Mateusz wręcz przeciwnie. Zorganizował już dwa konkursy plastyczne dla dzieci, jeden w 2014 roku pt:"Kreatywne dziecko", a drugi w 2015 roku pt:"Pieniądz przyszłości". W obu konkursach odzew był ogromny, ponieważ w każdym z nich wzięło udział ponad 700 osób. 


Do oddania są gadżety szkolne takie jak: naklejki, zeszyty, notesy, plany lekcji i zakładki do książek.
Możliwa wysyłka!

Zainteresowanych zapraszam do kontaktu telefonicznego pod numerem 505 904 182 lub na stronie akcji na Facebooku:
Darmowe gadżety szkolne

Nie mam żadnego fajnego i chwytliwego sloganu, ale jak dla mnie to cudowna akcja, którą warto promować, no przyznajcie, że są osoby, które naprawdę tego potrzebują!

PS. W szczególności kładę nacisk na zakładki, które są pierwszym krokiem do choroby zwanej miłością do książek.


Kochani! Pomóżmy Mateuszowi rozwinąć tę akcję, udostępniajcie gdzie się da, pokażmy że potrafimy! 

niedziela, 16 lipca 2017

[GRY] Pro Evolution Soccer 2017

Data wydania: 15 września 2016r.
Moja ocena: 10|10
Wydawca: Konami
Polski wydawca: Techland

Jest to moja pierwsza recenzja gry, więc czuję się dość niepewnie, ale z drugiej strony jestem chłopakiem, który dużo gra, więc powinno mi pójść łatwiej. Zobaczymy jak to będzie. Gra - jak wskazuję nazwa - pochodzi z gatunku gier sportowych a dokładniej jest to gra o piłce nożnej. W tak zwanego PESA gram od 2005 roku, w którym ukazał się PES 2006. Przez długi czas była to moja ulubiona gra. Wracam do niej bardzo często, nawet w tej chwili ma ona swoje miejsce na moim dysku. Może to dziwne, że trzymam taki staroć mając pod ręką najnowsze części, ale czuję sentyment i przy każdym uruchomieniu czuję się jak w 2005 roku. Wspaniałe. Ale wróćmy do czasów teraźniejszych. Zacznę od grafiki, jest genialna, wielu ludzi porównuje PESA z FIFA, odwieczni wrogowie, moim zdaniem w kwestii grafiki FIFA odpada w przedbiegach. Twarze zawodników, ich ruchy są po prostu niepowtarzalne. Gry coraz bardziej przypominają świat realny, a PES jest liderem w tym wyścigu. Fizyka gry. Pro Evolution Soccer 17 jest jedną z lepszych części całej serii. Odwzorowanie ruchów zawodników przy takich sytuacjach jak strzał, wślizg, podanie i wiele wiele innych jest niesamowicie podobne do świata realnego. Pod kwestią fizyki PES jest lata świetlne przed innymi grami. W menu znajdziemy wiele trybów, od możliwości prowadzenia danego klubu jako manager po zostanie gwiazdą jako zawodnik. Możemy też spróbować się w rywalizacji 1 vs 1. Ja właśnie tak gram z moim bratem. ( Zawsze wygrywam :D)
Osobiście mój ulubiony tryb to Master League. Uwielbiam być managerem. Ale to recenzja gry, a nie opis mojego życia. To, co niewątpliwie cieszy to fakt, iż nowy PES nie stracił praktycznie nic ze swojej największej zalety – wielowymiarowej, boiskowej nieprzewidywalności. To zasługa nie tylko przemyślanych elementów rozgrywki odpowiadających za funkcjonowanie poszczególnych formacji zawodniczych, ale i sztucznej inteligencji. I to właśnie ona sprawia, że pojedynki z komputerowym przeciwnikiem stają się jeszcze bardziej wymagające – nie sposób bowiem nie odczuć, że walka z rywalami jest w tej odsłonie nieco trudniejsza niż w zeszłorocznej edycji. Sterowany przez komputer rywal świetnie bowiem rozpoznaje zamiary gracza i nie popełnia tego samego błędu dwa razy, co wymusza na nas różnicowanie sposobów wyprowadzania ataku. Tak jak mówiłem, sztuczna inteligencja, którą dysponuję PES wyprzedza wszystkie podobne gry o lata świetlne. A skoro o tym mowa, w grze zdecydowanie daje się wyczuć, położenie jeszcze większego nacisku na rozwiązania taktyczne. To, co jeszcze rok temu uchodziło nam płazem tutaj szybko zostanie zneutralizowane. Mało tego, komputerowy przeciwnik w ramach odwetu przełoży nas sobie przez kolano i da solidnego klapsa, który zapadnie nam na długo w pamięć. PES zawsze był nieprzewidywalny i tym razem jest podobnie. Sęk w tym, że daje się to odczuć dopiero po skonstruowaniu sensownej akcji, wyprowadzeniu piłki pod pole karne przeciwnika czy choćby jednym błyskotliwym zagraniu. A te z roku na rok wymagają od gracze większej inteligencji na boisku. Nie wystarczy dobrze opanować pada i drybling, a potem rzucić się z okrzykiem na ustach całą jedenastką pod bramkę przeciwnika. Moim zdaniem mamy do czynienia z najlepszym PRO EVOLUTION SOCCER w historii. FIFA ma się czego bać. Nie ma już konkurenta, który wciąż ją goni, teraz to ona musi go gonić.


Pozdrawiam, Marcin

piątek, 14 lipca 2017

"Już nie zapomnisz mnie..." Konkurs literacki

Kochani! Zapraszam do brania udziału, cudowne nagrody i naprawdę ciekawe zadanie!


Wszelkie informacje znajdziecie tu: Przedwojenny konkurs, a ja gorąco wam polecam podtrzymywanie pamięci o tych ludziach :)







czwartek, 13 lipca 2017

"Dobre ucznnice zostają TOP Modelkami " Małgorzata Leitner

Tytuł: Dobre uczennice zostają TOP modelkami

Autor: Małgorzata Leitner

Ilość stron: 224

Wydawnictwo: Edipresse Książki

Moja ocena: 8|10






Książka ta, a właściwie poradnik pokazuje, że jeśli się chce, można absolutnie wszystko. Główną dewizą est wiara i miłość do samej siebie. Przypuszczam, że recenzja będzie krótka, ale konkretna. Przede wszystkim należy wspomnieć, że Małgorzata Leitner prowadzi coś w rodzaju agencji modelek, przynajmniej ja to tak sobie nazwałam. Z tego co udało mi się wyczytać, to bodajże jej agencja jest partnerem/patronem programu Top Model, którego główną prezenterką/jurorką (?) jest Joanna Krupa, która z tego co było napisane w poradniku właśnie pochodzi z tej agencji. Poradnik, jak to poradnik zawiera w sobie mnóstwo przydatnych wskazówek dla dziewczyn, które chciałyby pracować w tej branży, ale także dla takich które już w niej pracują. Książka posiada masę zdjęć u nawet przykładowe portfolio i na samym końcu słowniczek, który wyjaśnia pojęcia zarówno zawarte w książce jak i te, które się w niej nie pojawiły, a są związane z modelingiem. Gorąco polecam każdej kobiecie, dlaczego? Mimo ogólnego przesłania dla modelingu to sądzę, że uczy także jak pokochać siebie taką, jaką się jest, bo każda nasza niedoskonałość czyni nas jedynymi w swoim rodzaju.
Pozdrawiam, Sara

środa, 12 lipca 2017

Pierwsze urodziny bloga!

Co prawda to nie dziś, ale wydarzyło się to równe 7 dni temu. Dziękuję wam za ten wspólny czas. Ten blog powstawał w mojej głowie parę razy, ale dopiero w tamtym roku zdecydowałam się tak solidnie, a więc oto jestem. Być może jeszcze się nie znamy, bo ciężko mi się przed wami otworzyć (pracuję nad tym), to wiedzcie, że jesteście paliwem, które zasila moje chęci. Nie mam jakichś cudownych zdjęć z całego roku, ale parę pokażę :)



Nie mam konkretnego wspomnienia z tym zdjęciem, ale bardzo je lubię.




Tu akurat zaczęła się moja przygoda z Driven, niestety serię czytałam od tyłu.




To zdjęcie utkwiło mi w pamięci, bo chwilę potem przez przypadek zbiłam tego niedźwiadka. :D




Natomiast to lubię i pamiętam, ponieważ dzięki recenzji, którą opublikowałam na Gandalf zdobyłam tytuł recenzji tygodnia.

Teraz trochę statystyk, być może was to nie zainteresuje, ale dla mnie wiele znaczą.
Ilość recenzji na blogu od 05.07.2016 r. do dziś: 81 (razem)
Ilość recenzji książek od 05.07.2016 r. do dziś: 69
Ilość recenzji filmów od 05.07.2016 r. do dziś: 12
Ilość patronatów od 05.07.2016 r. do dziś: 4
Ilość współprac z wydawnictwami od 05.07.2016 r. do dziś: 15 (w tym z 3 grupami wydawniczymi)
Ilość współprac z księgarniami od 05.07.2016 r. do dziś: 3
Ilość współprac z portalami od 05.07.2016 r. do dziś: 2
Ilość współprac z autorami od 05.07.2016 r. do dziś: 2
Ilość współprac z blogami od 05.07.2016 r. do dziś: 1

Dość już tych liczb, teraz zapraszam was do zadawania pytań, które was interesują, a ja stworzę z tego Q&A :) 



Mam nadzieję, że to nie ostatni rok w takim towarzystwie, bo jesteście naprawdę cudownymi ludźmi, którzy przyjęli mnie z otwartymi ramionami. 
|Pozdrawiam Sara|


wtorek, 11 lipca 2017