sobota, 29 lipca 2017

Blogerzy o... Czyli skryte wyznania książkocholików. Ulubieni autorzy.

To pierwsza taka akcja na blogu, ale szczerze wierzę, że przypadnie wam do gustu. Pierwsza edycja blogerzy o, jak zresztą jest w tytule jest o naszych ulubionych autorach. Nie przedłużając przejdźmy do sedna! Komentarze mile widziane!


Grażyna Wróbel, Czytaninka

Trudno wymienić tylko jednego ulubionego autora. Mam ich kilku, więc wymienię ich, a później napiszę ogółem o wszystkich, by nie zawierać zbyt dużo miejsca 😉 Do grona moich ulubionych autorek zaliczają się: Edyta Świętek, Sylwia Trojanowska, Anita Scharmach oraz K.C. Hiddenstorm, czyli Karina. Cóż mogę o nich powiedzieć? To nie tylko wspaniałe autorki cudownych książek, otóż to zwykłe kobietki, które zawsze mnie wysłuchają, gdy zajdzie taka potrzeba (a ja je, oczywiście). To kobietki, które zarażają innych swoim optymizmem, u których zawsze na ustach gości uśmiech 😉 To osoby od których bije dobroć i ciepło, które zawsze są otwarte na swoich czytelników. Uwielbiam te autorki za to, że dzięki nim (również dzięki ich powieścią) mój świat staje się piękniejszy i bogatszy o nowe doświadczenia. Sprawiają, że w moim umyśle zachodzi wiele refleksji i przemyśleń. Nie wyobrażam już sobie, żeby ich zabrakło w moim życiu. To również wspaniałe przyjaciółki 😉 Kocham Was moje kobietki ❤

Kasia,  Recenzje Kasi :)

Wbrew pozorom lista moich ulubionych autorów nie jest długa. Na tego ukochanego postanowiłam wyznaczyć pisarza, a właściwie pisarkę, której książki czytam w ciemno i przed zakupem nie muszę nawet zapoznawać się z opisem wydawnictwa.
Moją absolutną faworytką jest Tess Gerritsen. Niezrównana królowa thrillerów medycznych. Sama z zawodu jest lekarzem internistą i po prostu wie, o czym pisze. Jej książki są niezwykle magnetyczne i niebywale intrygujące. Autorka wciąż zaskakuje niezwykłymi rozwiązaniami fabularnymi i konstruuje niesamowite, charakterne postaci. Trup ściele się gęsto i jest naprawdę krwawo, co osobiście uwielbiam. Jej powieści nigdy nie są bezpłciowe i nudne. Do tej pory jeszcze nigdy mnie nie zawiodła.
Uwielbiam również Cassandrę Clare, jednak ostatnio dała... pewnej części ciała i na razie nie mam ochoty na kolejne jej twory. Moim ulubieńcem powoli staje się również Brandon Sanderson. Na razie przeczytałam dwie jego książki, więc to dopiero początek mojego romansu z tym Panem, choć jego powieściami mam już zawaloną całą półkę. No cóż, lubię kupować książki w ciemno. Kocham również Jeaniene Frost. Ta kobieta jest po prostu fenomenalna. Napisała cykl o Nocnej Łowczyni, a także o Nocnym Księciu (jestem ciekawa, czy doczekam się trzeciego tomu w Polsce). Autorka wykreowała niesamowity świat wampirów i strasznie żałuję, że wydano u nas jedynie trzy tomy przygód Cat i dwa Vlada. 

 Aleksandra, Bukku recenzje
Najlepszą autorką książek jaką poznałam jest K.C. Hiddenstorm. Dziewczyna jest niesamowita! Można z nią o wszystkim porozmawiać, jak nie na forum tak na osobności. Co prawda, przeczytałam zaledwie kilka fragmentów jej książek i uważam, że tylko zdrowo zakręcona osoba, może napisać tak fantastyczne książki. Uwielbiam ją za wszystko, od tego, że mogę się jej zwierzać po sam fakt rozmowy o książkach.Ma tak samo cięty język i czarny humor jak ja. Jest najbardziej wyluzowaną pisarką i nauczycielką języka angielskiego jaką znam! Jeżeli miałabym opisać Hiddenstorm jednym zdaniem powiedziałabym " To kobieta, która wyciągnie swojego przyjaciela z najgłębszego piekła jakie istnieje i zbuduje jeszcze tam iglo". Mam nadzieję, że mimo hejtu, jaki istnieje teraz wobec każdego utalentowanego pisarza , nie podda się i będzie dalej tworzyć i dzielić się z nami swoją wyobraźnią przelaną na papier.
Ciężko było wybrać jedną osobę, więc w paru słowach postaram się wspomnieć tych autorów, którzy faktycznie zasłużyli w moich oczach na to miano. Zacznę od polskich autorek, a pierwszą z nich jest K.N. Haner, kobieta która pojawiła się na początku mojej przygody z blogami, a także pokazała mi drogę do wydawnictw, ale przecież nie o tym tu mowa. Tytuł mojej ulubionej autorki zyskała przy pierwszej części Miłości w rytmie rocka, czyli "Na szczycie". Podoba mi się jej styl i umiejętność kreowania irytujących, a zarazem kochanych bohaterów, uwielbiam ją za dramaty, które tworzy, rozrywa serce, a zaraz potem skleja i tak w kółko. Drugą polską autorką, która na tej liście pojawiła się parę dni przed pisania postu, ale w pełni sobie na to zasłużyła. Przed wami Layla Wheldon, czyli Sandra Sotomska, która zyskała ten tytuł po jednej powieści, przez którą nie mogłam się skupić na dalszym życiu i normalnym funkcjonowaniu. Layla jest debiutantką i na Polski rynek książki wparowała z cudną, emocjonalną bombą zwaną "Dance. Sing. Love. Miłosny układ" (recenzja już niedługo na blogu!) Dobra czas na zagraniczne, a pierwsza oczywiście jest Sarah J. Maas, która jest niezastąpiona w swoim fachu, a uwielbiam ją za... Szczerze? Za to, że stworzyła tak cudowne powieści jak "Dwór cierni i róż", "Szklany tron" i inne części wymienionych serii. Kocham ją za bohaterów, których raz można kochać, a zaraz chcieć udusić. Druga i ostatnia osoba z tej listy to Caroline Green, autorka "Tunel strachu". To właśnie ona zaszczepiła we mnie zamiłowanie do tragicznej miłości i słabych paranormal romance, ale oczywiście "Tunel strachu" to cudowna powieść, którą mam nadzieję w przyszłości przeczytać raz jeszcze i zrecenzować. Wow, rozpisałam się strasznie, ale i tak moje poprzedniczki mnie przyćmiewają :)


Przede wszystkim pragnę podziękować każdemu za wzięcie udziału, to bardzo wiele dla mnie znaczy. A dla czytelników, chciałabym wam pokazać co lubimy i o czym ciągle wam przypominamy, najważniejszym celem tego przedsięwzięcia jest ukazanie naszego zdania w poszczególnych tematach.
Planuję jeszcze parę, może paręnaście postów tego typu, dlatego jeśli jest ktoś jest zainteresowany wzięciem udziału w kolejnych postach to zapraszam na adres kontaktowy (lupus1908@gmail.com)

5 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy pomysł na post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super inicjatywa, że się wypowiada parę osób na jakiś temat.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D
    https://okularnicaczyta.blogspot.com/2017/07/wywiad-z-zaczytanaana.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję i zapraszam do udziału w kolejnym takim poście :)
    Również pozdrawiam i obserwuję :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na zebranie opinii różnych blogerów :D

    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń

Komentując zostawiasz po sobie niezmywalny ślad i przy okazji motywujesz do działania. Zostaw w komentarzu adres swojego bloga, na pewno odpowiem :)