piątek, 9 września 2016

Kass Morgan - "Powrót na Ziemię"






Autor: Kass Morgan

Tytuł: Powrót na Ziemię

Ilość stron: 288

Wydawnictwo: Bukowy Las


Moja ocena: 10 | 10






Związek z innym człowiekiem nie jest podporządkowany ograniczeniom geografii ani nawet przestrzeni kosmicznej.





Powrót na ziemię, książka miała swoją premierę 26.08. I miała zostać zrecenzowana przeze mnie przedpremierowo, ale z racji tego, że nie zdążyłam i rozpoczęła się szkoła, mam mniej czasu na czytanie, niemniej jednak, gdy dorwałam się do książki trudno było mi się powstrzymać. W tej części książki działo się tak dużo, że nie sposób się przy niej nudzić. Akcja jest dynamiczna i wciągająca, nie zabrakło też wątków z Bellarke, na które czekałam najbardziej. Trzecia część książki zmusza Setkę do zmiany dotychczasowego życia, wiedzą, że na Ziemi nie są sami, a ludzie, którzy zostali na Arce, teraz wrócili na planetę, Clarke, Wells i Bellamy muszą zmierzyć się z ogromem przeciwności, związanymi z powrotem pozostałych kolonistów. Wrażenia jakie odczuwam po ukończeniu książki są raczej mieszane, w głowie mam masę pytań, czy to koniec ich przygód? Czy może dopiero początek? I wiele podobnych. Cóż by tu jeszcze napisać, na pewno szczerze polecam całą trylogię, autorka tak wykreowała bohaterów, że nie sposób ich nie kochać, w moim przypadku „team Bellarke”. Moją sympatię zdobyła również Octavia, która mimo tak młodego wieku charakteryzuje się niezwykłą inteligencją i empatią, jakiej często nam samym brakuje. W naszych czasach ludzie charakteryzują się znieczulicą na ludzkie nieszczęście, a O pokazuje, że pomimo wieloma przeciwnościami losu, które boleśnie odczuwała we wczesnym dzieciństwie, potrafiła patrzeć na innych z ogromną empatią. Żeby nie przedłużać, nie wiem czy istnieją słowa, które mogą opisać jak bardzo uwielbiam całą trylogię, więc po prostu powiem, że jest niesamowita. Gorąco polecam i czekam na wasze opinie co do książki.
Pozdrawiam, Sara ♡






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując zostawiasz po sobie niezmywalny ślad i przy okazji motywujesz do działania. Zostaw w komentarzu adres swojego bloga, na pewno odpowiem :)